W kwietniu 1950 w Kosi Kalan - małym miasteczku w Uttar Pradeś - zmarł w domu na ospę 10-letni chłopiec imieniem Jain, syn Bholanatha Jaina. W dniu śmierci leżał w gorączce i majaczył. Wtedy to dwukrotnie powiedział do matki, która siedziała przy jego łóżku: „Ty nie jesteś moją matką, chcę do mojej matki", przy czym wskazał ręką w kierunku miasta. W sierpniu następnego roku pani Brijal Vrashnay z Chhatty urodziła syna i nadała mu imię Prakash. W wieku 4,5 lat chłopiec zaczął się budzić w nocy i wybiegał na ulicę. Kiedy ktoś go pytał, co robi na ulicy o tak późnej porze, odpowiadał, że nazywa się Nirmal i chce do domu, do Kosi Kalan. Kiedy Prakash ukończył 5 lat, jego wspomnienia jako Nirmala stały się szczególnie żywe. Rodzina podejmowała różne środki zaradcze w nadziei, że małego Prakasha opuszczą sny o Nirmalu i Kosi Kalan. Sadzano go na glinianej tarczy i obracano w kierunku odwrotnym do wskazówek zegara, zapewne po to, aby osłabić jego pamięć. Czasami nawet obrywał, kiedy zaczynał opowiadać sny o Nirmalu.
|